Najlepsze dowcipy i inne śmieszne teksty

Dowcipy o Stirlitzu

Wróciwszy do swego gabinetu, Mueller zauważył, że Stirlitz podejrzanie kręci się w pobliżu sejfu. - Co tu robicie, Stirlitz? - srogo zapytał.
- Czekam na tramwaj - odparł Stirlitz.
- W porządku! - rzucił Mueller, wychodząc. Ale na korytarzu pomyślał: Jakiż u diabła może być tramwaj w moim gabinecie? Zawrócił. Ostrożnie zajrzał do gabinetu. Stirlitza nie było.
- Pewnie już odjechał - pomyślał Mueller.
link

W kawiarni "Elefant" Stirlitz miał się spotkać z łącznikiem. Nie ustalono niestety żadnego znaku rozpoznawczego.
Na szczęście łącznikowi zwisały spod marynarki szelki spadochronu.
link

Szedł nocką Stirlitz po ulicach Berlina. Nagle z lewej... z prawej... z tyłu... z przodu rozległy się ogłuszające wybuchy.
"Dolby surround" - pomyslał Stirlitz.
link

Stołówka Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy. Mueller, Himmler i Bormann cierpliwie stoją w kolejce. Stirlitz wchodzi i od ręki dostaje obiad. Mueller, Himmler i Bormann patrzą osłupiali. Nie wiedzą, że kobiety ciężarne i Bohaterowie Związku Radzieckiego obsługiwani są poza kolejnością.
link

Stirlitz, spacerując nad brzegiem jeziora, ujrzał ludzi z wędkami.
- Wędkarze - pomyślał Stirlitz.
- Pułkownik Isajew - pomyśleli wędkarze.
link

Stirlitz zobaczył jak banda wyrostków pompuje kota benzyną. Kot wyrwał się, przebiegł kilka metrów i upadł.
- Widocznie benzyna się skończyła - pomyślał Stirlitz.
link

Stirlitz zaatakował z nienacka. Znienacko bronił się tak jak umiał. A Umiał to też był nie lada zawodnik...
link

Stirlitz wypoczywa w swoim tajnym mieszkaniu. Nagle wazon z kwiatami spada z parapetu i rozbija Stirlitzowi głowę. To tajny sygnał - znak, że jego żona właśnie powiła syna. Stirlitz ukradkiem ociera ojcowskie łzy. Tęskni. Od siedmiu lat nie był w domu.
link

Stirlitz wszedł do kawiarni Elefant. - To Stirlitz. Zaraz będzie zadyma - powiedział jeden z siedzących przy stole. Stirlitz wypił kawę i wyszedł.
- Nie - odpowiedział drugi. - To nie on.
- Jak to nie!? To Stirlitz!!! - krzyknął trzeci. Zaczęła się zadyma.
link

Stirlitz wolnym krokiem zbliżył się do lokalu kontaktowego. Zapukał umówione 127 razy. Nikt nie otworzył. Po namyśle wyszedł na ulicę i spojrzał w okno. Tak, nie mylił się. Na parapecie stały 63 żelazka - znak wpadki.
link

1 2 3 4
©Super dowcipy
hotele zakopane | madrosc | ubieranki ubieranki | Najlepsze marki: Skutery poznań Wysokiej jakości skutery Poznań | www.pytajnik.net/ | prawo jazdy opole | Zaawansowane lustrzanki cyfrowe i analogowe dla fanów fotografii. | Kompaktowe i hybrydowe tanie aparaty cyfrowe firm Olympus i Canon. | programy do pobrania | Polnische Seniorenpflege | www.architektura.naszlunch.n | antywirus | bezpieczeństwo kompa | paznokcie | rurki victoria big star Akira Toriyama twórca Dragon Ball i jego historia. | Forum Counter Strike | Gry Online | dowcipy | GRY DLA DZIEWCZYN | pozycjonowanie stron www pozycjonowanie stron www | seriale online | praca dyrektor praca dyrektor praca dyrektor | darmowe gry | Najlepsze i skuteczne pozycjonowanie w firmie Arteria | Bardzo śmieszne gadżety na 18 tke i inne okazje. | Mario gra | Komedie Komedie Komedie | Filmy Przygodowe Filmy Przygodowe Filmy Przygodowe | gry zręcznościowe online